Podobnie jak Elisabeth Strout wystarczyło niespełna 200 stron książki, by opowiedzieć niezwykle poruszającą historię Lucy Barton, tak samo utalentowanej Laura Linney nie potrzeba było więcej niż 90 minut, by oczarować londyńską publiczność. Amerykańskiej aktorce udało się stworzyć zaskakująco intymny i kameralny klimat, mimo, że spektakl wystawiany był na jednej z bardziej pojemnych scen off-West Endu…
Wyróżnione
A Little Life | Harold Pinter Theatre, London
To jedna z najtrudniejszych sztuk, jakie miałam okazję oglądać w Londynie. Długa jak na tutejsze standardy (3,5 godziny) i z taką ilością okrucieństwa i nagości, jakiej West End dawno nie widział, a jednocześnie emocjonalnie wciągająca. Większość czasu siedziałam ze ściśniętym gardłem, próbując powstrzymać łzy. A przecież to, co widziałam na scenie nie było dla mnie…