Misz masz kulturalny #3

W kulturalnym świecie dzieje się tak wiele, że czasami ciężko to wszystko ogarnąć. Większość z interesujących nas wydarzeń staramy się na bieżąco opisywać w postach, część trafia tylko jako luźny komentarz na nasz profil na facebooku. Kilka ciekawych wydarzeń niestety nie doczekało się osobnych postów, a przecież warto o nich powiedzieć! Chociażby w kilku słowach. Tak powstał pomysł na ten kulturalny miszmasz.

13 minut z Daredevilem

Binge-watching do tej pory było dla mnie zjawiskiem obcym. Do czasu, gdy nie trafiłam na Daredevila. Najnowszy serial Netflixa obejrzałam ciurkiem, choć nigdy nie byłam fanką komiksów, a mój stosunek do superbohaterów był z reguły dość obojętny (choć ostatnio zaobserwowałam pierwsze niepokojące symptomy wkręcania się w marvelowską histerię). Ale wiecie, oglądanie na raz wszystkich odcinków, ma swoje złe strony. Ostatnio wyraźnie odczuwalny brak Charliego Coxa musiałam odbić sobie ponownym seansem Teorii wszystkiego i wyszukiwaniem wywiadów z aktorem. Ten najfajniejszy – dla portalu Collider – zamieszczam poniżej.

Polecam również wywiad z Stevenem DeKnightem, twórcą pierwszego sezonu Daredevila na stronie The Hollywood Reporter.

 

Pięknie i dziwnie w Cannes

68 Festiwal Filmowy w Cannes zbliża się wielkimi krokami. W tym roku o Złotą Palmę powalczy Youth – najnowszy film Paolo Sorrentino, reżysera nagrodzonego Oskarem za Wielkie piękno oraz  The Tale of Tales – Matteo Garrone. Oba z imponującą obsadą. Gdyby festiwalowe kategorie były bardziej rozbudowane ten pierwszy mógłby wygrać w kategorii: najpiękniejszy film festiwalu, ten drugi w kategorii: najbardziej dziwaczny. Na festiwalu pojawi się również długo oczekiwany Macbeth w reżyserii Justina Kurzela z Michaelem Fassbenderem i Marion Cotillard. Niestety twórcy niechętnie uchylają rąbka tajemnicy, w sieci nie znajdzie się nic poza kilkoma kadrami z filmu.

 

 

Sundance wędruje do kin

W sieci pojawiły się zwiastuny filmów chwalonych podczas tegorocznego festiwalu Sundance. Chodzi o dwa tytuły: Results oraz Overnight. Pierwszy z nich to historia miłosna pewnej pary, która znacznie lepiej zna swoje ciała niż serca. Trevor jest bowiem właścicielem siłowni, a Kat trenerką personalną. Reżyserem i autorem scenariusza jest Andrew Bugajski, gość, któremu zawdzięczamy nurt mumblecore. Ale Results to ponoć najbardziej „mainstream-friendly” projekt w karierze filmowca. A na ekranie: Guy Pearce, Cobie Smulders oraz  Giovanni Ribisi.

The Overnight to historia jednej nocy i towarzyskiego spotkania dwóch par. Film określany jest mianem sex-komedii. Kombinacja tych dwóch słów nie brzmi zbyt przekonująco. Ale gdy dodamy, że twórcą filmu jest Patrick Brice, reżyser horroru Dziwak (film pokazywany był podczas 5 edycji American Film Festival), a przed kamerą pojawia się jeden z moich ulubionych aktorów Jason Schwartzman (tu uśmiecham się na wspomnienie Do ciebie Philipie) oraz Adam Scott i znana z Orange is the New Black, Taylor Schilling, to na tę sundance’ową propozycję patrzę wyjątkowo przychylnym wzrokiem.

 

Nowe wcielenie Johnny’ ego Deppa

Johnny Depp w końcu przestaje parodiować sam siebie. Choć tylko na chwilę, zanim ponownie wskoczy w kostium  Jacka Sparrowa. Black Mass – dramat oparty na prawdziwej historii, w której Depp wciela się w postać Jamesa „Whiteya” Bulgera, króla podziemnego świata Bostonu, handlarza narkotyków i informatora FBI, wyreżyserował Scott Cooper, twórca Szalonego serca i Zrodzonego w ogniu. W obsadzie filmu są już także Benedict Cumberbatch, Joel Edgerton, Peter Sarsgaard, Kevin Bacon, Dakota Johnson, Adam Scott i Juno Temple. Premiera filmu zaplanowana jest na wrzesień 2015 roku.

 

 

Reklamy

2 Comments Add yours

  1. Young Oak Box pisze:

    Wszystko sygnowane logiem Sundance mnie przekonuje :))) a binge watching to doskonale znane mi zjawisko – ostatnio padło na osiem sezonów Dextera, które pochłaniam, kiedy tylko mogę. Daredevil trochę do mnie nie przemawiał, ale spowodowała to chyba wyjątkowo kiczowata adaptacja filmowa z Afleckiem… ale skoro wszyscy tak polecają…

    Polubienie

    1. Kulturalnie Po Godzinach pisze:

      Mnie bardziej emocjonują trailery z amerykańskiego kina niezależnego niż Star Wars i Marvel 🙂 Do Daredevila podchodziłam bez przekonania, choć nie widziałam filmu z Affleckiem. Ale niespodziankę miałam sporą. Dexter tak bardzo mi się podobał, że nawet mojego psa nazwałam na jego cześć. Ale po 3 sezonie miłość do serialu umarła śmiercią naturalną 😦

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s