Na plaży Chesil

Jest lato 1962 roku. Para nowożeńców w nadmorskim hotelu zamawia uroczystą kolację do pokoju, by zaraz potem skonsumować związek. Wśród nieudolnych prób rozsunięcia suwaka w sukience, drążących rąk i niepewnych gestów poznajemy historię tej dwójki oraz przyczyny katastrofy, która ma za chwilę nastąpić. Na plaży Chesil to poruszające studium rozpadu związku, ludzi o różnych temperamentach i oczekiwaniach, pochodzących z innych sfer i światów. Wszystko to dzieje się tuż przed seksualną rewolucją, gdy bliskość dwojga ludzi wciąż jest tematem tabu.

Ciesząca się ogromną popularnością proza Iana McEwana jest łakomym kąskiem dla twórców filmowych (nie tak dawno BBC nakręciło Child in Time z Benedictem Cumberbatchem). Bywa też pułapką, w którą tym razem dał się złapać znany brytyjski reżyser teatralny debiutujący na szklanym ekranie – Dominic Cook (Szaleństwa. Rewia). Intrygujący temat Na plaży Chesil okazał się bowiem bardzo trudny do przeniesienia na taśmę filmową. Niedopowiedzenia i subtelność, które były mocną stroną w książce, tutaj tracą swój urok, a wręcz niebezpiecznie skręcają w stronę banału.

Akcja filmu dzieje się na trzech płaszczyznach czasowych. Najciekawiej ukazana jest przeszłość małżonków. Ta część historii nie tylko opowiada o początku ich związku, ale przede wszystkim podkreśla jak bardzo różnią się światy, z których pochodzą. Z kolei we wspomnianym wcześniej pokoju hotelowym, czyli w teraźniejszości, do głosu głęboko skrywane niepokoje bohaterów, które ostatecznie zadecydują o przyszłości związku.

Świetnie obsadzeni w rolach – Saoirse Ronan i Billy Howle, dwoją się i troją, by nadać swoim bohaterom i ich czynom nieco więcej uczuć i emocji oraz usprawiedliwić ich decyzje. Ostatecznie jednak aktorskie umiejętności przegrywają z wiejącą z ekranu nudą i zmarnowanymi szansami. A szkoda. Punkt wyjścia dla fabuły McEwana wydawał się gotową receptą na sukces.

(A.)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s