Filmy o nastolatkach, które spodobają się w każdym wieku

Lata beztroskiej młodości masz już za sobą? Nieważne! Gwarantuję, że prezentowane poniższej filmy przypadną Ci do gustu. 

kulturalnie po godzinach

DIARY OF A TEENAGE GIRL (2015)

Debiutująca reżyserka – Marielle Heller – zabiera nas w złote lata siedemdziesiąte, czasy hipisów i wolności seksualnej. Tylko jak z tej rewolucji seksualnej korzystać, gdy ma się piętnaście lat i dopiero odkrywa uroki fizycznej miłości? Minnie (Bel Powley), bohaterka uwielbia rejestrować swoje życie. Pisze, rysuje, a swoje przemyślenia na temat seksualności zapisuje za pomocą kasety magnetofonowej. Nie boi się eksperymentować, a swój pierwszy raz przeżywa z chłopakiem swojej mamy.

Choć The Diary of the Teenage Girl koncentruje się na życiu głównej bohaterki, to jednak w jej zwierzeniach echem odbijają się doświadczenia wszystkich kobiet. To, co przeżywa Minnie na ekranie może okazać się zaskakująco bliskie i znajome. Co więcej, filmowa opowieść pozbawiona jest wszelkich upiększeń. Historia nie idzie znanym schematem: od zauroczenia i wielką miłość, poprzez rozstanie, ponowne zejście, aż do pięknego I żyli długo i szczęśliwie. Zamiast miłosnych uniesień mamy tu buzujące hormony, niezaspokojony apetyt na seks i wielu partnerów.

PRZEKLEŃSTWA NIEWINNOŚCI (1999)
PRZEKLEŃSTWA NIEWINNOŚCI (1999)

Oparty na prozie Jeffreya Eugenidesa debiutancki film Sofii Coppoli opowiada o mrokach okresu dojrzewania. Pięć pięknych sióstr skupia na sobie uwagę młodych mężczyzn, którzy obsesyjnie gromadzą wszystkie dowody ich istnienia – z ulubionych płyt dziewcząt, zagubionych grzebyków i popękanych lusterek próbują odtworzyć ich sekretne życie. Dziewczęta pragną korzystać z uroków młodości, ale ich rodzice – gorliwi katolicy kontrolują ich życie. Izolują dziewczęta od świata, widząc zagrożenie w każdym chłopcu, który okaże najmniejszy ślad zainteresowania którąkolwiek z córek. Pozornie doskonałe życie rodziny zostaje zaburzone, gdy najmłodsza z dziewcząt usiłuje popełnić samobójstwo.

Przekleństwa niewinności to fascynująca filmowa opowieść, mroczna, pełna młodzieńczych obsesji i hipnotyzującego uroku. Bliska nie tylko tym, którzy mieli nadopiekuńczych rodziców.

kultura_kulturalnie po godzinach
EARL I JA, I UMIERAJĄCA DZIEWCZYNA (2015)

Alfonso Gomez-Rejon sięgnął po książkę autorstwa Jessiego Andrew o nastolatku zakochanym w klasyce kinematografii. Zarażony miłością do kina przez ekscentrycznego ojca (Nick Offerman), Greg (Thomas Mann) ogląda filmy nałogowo wraz z kumplem Earlem (RJ Cyler). Wspólnie tworzą ich nowe, satyryczne wersje. W ten sposób z Clockwork Orange powstaje Sockwork Orange, a z Obywatela KaneSenior Citizen Kane. W sumie mają ich ponad 40, kolejny projekt będzie szczególny, gdyż zostanie zadedykowany komuś wyjątkowemu. Ale najpierw matka Grega musi wymusić na chłopaku spotkanie ze śmiertelnie chorą na białaczkę koleżanką ze szkoły. Chłopak marudzi, wybrzydza, a przed Rachel (Olivia Cooke) wcale nie ukrywa powodu swojej wizyty (mama kazała!). Ale między nastolatkami niespodziewanie szybko rodzi się więź porozumienia.

Siła nagrodzonego na festiwalu Sundance filmu tkwi w jego mądrości. Pozornie jest to film o beztroskich nastolatkach, którzy zastanawiają się kogo zaprosić na szkolny bal albo z kim usiąść przy stoliku w czasie lunchu. Tą beztroskę stopniowo burzy choroba koleżanki. Nie oznacza to jednak zmiany tonu filmowej opowieści. Przecież z raka można żartować! Trzeba przyznać, że twórcy filmu operują dość ryzykownym poczuciem humoru, ale wcale nie chodzi im o rozśmieszanie widza. Wolą w żartach ukrywać życiowe prawdy.

CHARLIE (2012)
CHARLIE (2012)

Charlie – nieśmiały chłopak z problemami (Logan Lerman), wyobcowany outsider nie ma lekko w nowym środowisku. Nie pasuje do żadnej grupy. Pewnego dnia poznaje Patricka (Ezra Miller), jego przyrodnią siostrę Sam (Emma Watson) i resztę ich ekscentrycznej paczki. Charlie wreszcie czuje się akceptowany i zrozumiany, a nowi przyjaciele pozwalają mu zapomnieć o przykrych doświadczeniach z przeszłości. Niebawem okazuje się, że pozostali członkowie grupy też mają swoje tajemnice i słabości.

Film powstał na podstawie bardzo popularnej za oceanem książki Stephena Chbosky’ego pod tytułem The Perks of Being a Wallflower. Zresztą, to właśnie autor powieści stanął za kamerą. Opowieść o wyobcowaniu, pierwszym zauroczeniu i poszukiwaniu równowagi w świecie wzniesionym na wyjątkowo kruchych fundamentach podana jest w niezwykle przekonywujący sposób. Oczywiście reżyserowi trudno uwolnić się od licealnych stereotypów, ale trzeba przyznać, że historia poprowadzona jest z ogromnym wyczuciem, inteligencją i dużą dozą wrażliwości.

kultura_kulturalnie po godzinach
KRÓLOWIE LATA (2013)

Joe (Nick Robinson) i Patrick (Gabriel Basso) mają po 15 lat i jak twierdzą, rodziców z którymi nie da się wytrzymać. Nic dziwnego, ojciec Joe (Nick Offerman) jest dość surowym rodzicem, którego jedyną metodą wychowawczą jest „szlaban”. Zdegustowany życiem, po śmierci żony wyraźnie nie radzi sobie z rolą ojca. Patrick mimo, że jest oczkiem w głowie swoich rodziców, czuje się w domu zaszczuty bezwarunkową miłością (ma nawet wysypkę, która jak podejrzewa, jest reakcją na zatroskanych rodziców). Chłopcy marzą, by wyrwać się z domu i zasmakować życia, takiego prawdziwego, męskiego. Po kolejnym szlabanie Joe wpada na szalony pomysł. Znajduje miejsce w lesie, w którym chłopcy budują dom i zamieszkują z dala od natrętnych rodziców. Jest jeszcze Biaggio (Moises Arias), o którym do końca nie wiadomo, czy równie nienawidzi swojej matki i ojca. W zasadzie niewiele o nim wiemy. Biaggio jest dość nieprzewidywalny, a towarzyszy nastolatkom tylko dlatego, że Joe bał się mu powiedzieć, żeby sobie poszedł.

Jednym zdaniem Vogt-Robertsowi udała się rzecz niemożliwa, zrobić z wielokrotnie przerabianego tematu filmową perełkę.Królowie lata to obraz kompletny, z dobrą historią, barwnymi postaciami i błyskotliwymi żartami.

kultura_kulturalnie po godzinach
DOPE (2015)

Dope opowiada historię trójki licealnych geeków, sfiksowanym na punkcie hip hopu i BMX-ów:  Malcoma (Shameik Moore), Diggy (Kiersey Clemons) i Jiba (Tony Revolori – boy hotelowy z Grand Budapest Hotel) Pewnego wieczoru Malcom odkrywa, że w jego plecaku znajduje się tytułowy towar. Powinien zwrócić go właścicielowi, ale chłopak ma inny plan.  Tym samym szkolne perypetie naszych amigos ustępują miejsca gangsterskim porachunkom i samochodowych pościgom.

Jako osoba wychowana na czarnych brzmieniach nie mogłabym sobie wymarzyć lepszej muzycznej podróży sentymentalnej do lat mojej młodości. Produkcja, pod którą – jako producenci – podpisują się Forest Whitaker, Sean Combs i Pharrell Williams – to połączenie komedii o dojrzewaniu w 2014 roku z obsesją na punkcie hip-hopu z lat 90 – tych. Tętniący popkulturą lat film Ricka Famuyiwa  został doceniony przez publiczność tegorocznego American Film Festival we Wrocławiu.

kultura_kulturalnie po godzinach
BOYHOOD (2014)

Boyhood to bezprecedensowa produkcja w dziejach kina. Film można było nakręcić w krótszym czasie, aktorów postarzyć za pomocą makijażowych sztuczek, a dzieci zastępować innymi – młodszymi czy starszymi, w zależności od wymogów scenariusza. Ale Richard Linklater nie chce iść na skróty. Woli pokazać życie takim jakie ono jest z pierwszymi zmarszczkami i siwymi włosami, albo pryszczami. Takie podejście wymaga też sporej odwagi i zaangażowania ze strony ekipy aktorskiej, która nie boi się pokazywać na ekranie zmian w swoim ciele, związanych zarówno ze starzeniem się, jak i dojrzewaniem.

W centrum wydarzeń znajduje się Mason, który wspólnie z siostrą Samanthą i rodzicami zostaje zabrany w emocjonalną, transcendentną podróż przez lata dzieciństwa aż do dorosłości. W tle odbija się amerykańska rzeczywistość, zarówno polityczna (inwazja na Irak, atak na WTC, kampania prezydencja Baracka Obamy), jak i kulturalno-społeczna (Harry Potter, teledyski Lady Gagi, Facebook), zmieniająca się moda (fryzury, ubrania, gadżety) i muzyka (usłyszymy tu kawałki od Sheryl Crow Soak Up The Sun, Britney Spears Oops!… I Did It Again, po Gotye Somebody That I Used to Know).

JUNO (2007)
JUNO (2007)

Zwykle najpierw są randki, potem ślub, a na koniec na świat przychodzi dziecko. W Juno w reżyserii Jasona Reitmana ten porządek został celowo zaburzony. Najpierw jest przyjaźń między wyszczekaną i piekielnie inteligentną nastolatką Juno (Ellen Page) a dziecinnym Bleekerem (Michael Cera), a potem pojawia się ciąża. Za radą swojej najlepszej przyjaciółki bohaterka decyduje się oddać dziecko do adopcji jakiejś miłej rodzinie, która zapewni mu wspaniały dom. Szybko znajduje ludzi odpowiadających jej życzeniom. Nieoczekiwanie ciąża staje się dla Juno szybką podróżą w dorosłość. Nastolatka przeradza się w kobietę i zaczyna doceniać to co ma i odnajdywać w swoim życiu najważniejsze wartości.

Juno przedstawia świeże spojrzenie na problem nastoletniej ciąży, inny niż w przypadku Wpadki. Nie ma tu pouczania, ani misji. Zamiast tego film oferuje nietuzinkową fabułę, błyskotliwe dialogi i doskonałą grę aktorską.

PRZECHOWALNIA NUMER 12 (2013)
PRZECHOWALNIA NUMER 12 (2013)

Przechowalnia numer 12 to miejsce, do którego trafia trudna młodzież z rozbitych rodzin. Ich problemy, które mogłyby przerosnąć niejednego dorosłego, obserwujemy głównie z perspektywy zarządzającej placówką, Grace (Brie Larson). Prywatne sprawy dziewczyny okażą się niebezpiecznie blisko powiązane z jej obowiązkami zawodowymi.

Reżyser Destin Cretton ze sporą empatią opowiada o problemach podopiecznych z ośrodka, ale nie popada w śmiertelnie poważny ton. Potencjał emocjonalny historii wynika ze świetnie nakreślonych relacji pomiędzy problematycznymi dzieciakami a pedagogiczną kadrą. Nie brakuje tu subtelnego humoru, stonowanego dramatyzmu i świetnego aktorstwa (Brie Larson, znana zPokoju i Remi Malek z telewizyjnej serii Mr. Robot to w tej chwili najgorętsze nazwiska w Hollywood). Przechowalnia numer 12 to kolejny film, który doceniła publiczność American Film Festival we Wrocławiu.

kultura_kulturalnie po godzinach
CUDOWNE TU I TERAZ (2013)

Sutter Keely (Miles Teller) jest zawsze uśmiechnięty, wygadany, zwykle lekko wstawiony. Ma pracę i świetną dziewczynę. Jest duszą towarzystwa, żadna impreza nie ma prawa odbyć się bez niego. Sutter żyje chwilą, liczy się tylko to, co tu i teraz. Pewnego dnia, przybity zakończeniem związku z Cassidy, upija się do nieprzytomności i zasypia na trawniku. O szóstej rano budzi go Aimee Finicky (Shailene Woodley), która po okolicy rozwozi gazety. Dziewczyna jest koleżanką ze szkoły Suttera i jego całkowitym przeciwieństwem – poukładana, pracowita, nie chodzi na imprezy, nie ma byłych chłopaków i jest świetna z geometrii. Między nastolatkami rodzi się przyjaźń, która w przypadku Aimee szybko przeradza się w coś więcej.

Aimee i Sutler w filmie Jamesa  Ponsoldta są sobie nawzajem potrzebni. On przekonuje dziewczynę, by nie rezygnowała z marzeń o college’u ze względu na swoją matkę, której musi pomagać, ona pomaga mu odnaleźć ojca. I choć spotkanie z odnalezionym po latach rodzicem bardzo rozczaruje chłopaka, to wydarzenia tego dnia spowodują, że Sutter w końcu przemyśli swoje postępowanie, a zwłaszcza problem z alkoholem, który o mało nie doprowadził do nieszczęścia.

KULTURA_KULTURALNIE PO GODZINACH
NAJLEPSZE NAJGORSZE WAKACJE (2013)

Duncan (Liam James) ma 14 lat i wieczny grymas niezadowolenia na twarzy. Bawisz się tak dobrze, że cała reszta czuje się nieswojo – Owen (Sam Rockwell) najlepiej kwituje nastrój dzieciaka, który nawet w wodnym parku rozrywki nie zaraża optymizmem. Ale zabawny pracownik parku nie zna rodzinnej sytuacji chłopaka. Właśnie wraz z mamą Pam (Toni Collette) i jej nowym chłopakiem Trentem (Steve Carell) przyjechali na rodzinny wypoczynek. Ale od początku atmosfera niebezpiecznie gęstnieje, zwłaszcza, że Trent ciągle czepia się dzieciaka. Nic też dziwnego, że Duncan stara się trzymać z dala od dorosłych. Wskakuje na różowy rower i trafia do parku wodnego. Tam poznaje Owena – lekkoducha o dobrym sercu i tam spędza najlepsze dni wakacji.

Najlepsze najgorsze wakacje to film, w który daje prztyczek w nos nieudolnym rodzicom. Nic też dziwnego, że jedna z nastoletnich bohaterek powie, że ferie wakacyjne to wakacje dla dorosłych. Tu dorośli piją, palą trawkę, a do południa odsypiają imprezy. Nie interesują się co robią ich pociechy cały dzień, a nawet nieświadomie je krzywdzą (matka Petera każe mu nosić opaskę na oku, bo rzekomo jego zez wprawia ludzi w zakłopotanie). Ale w tym świecie to dzieci wydają się bardziej dojrzałe i zdają się dostrzegać więcej niż ich rodzice.

KOCHANKOWIE Z KSIĘŻYCA (2012)
KOCHANKOWIE Z KSIĘŻYCA (2012)

Wes Anderson przenosi nas w lato 1965 na niewielką wyspę o nazwie New Penanze, gdzieś na wybrzeżach Nowej Anglii. Poznajemy tam dwójkę bohaterów. Suzy Bishop (Kara Hayward) to dwunastolatka , która uwielbia czytać książki, jak mówi zawierające magiczną moc. Uwielbia też swojego kota i muzykę, czemu daje wyraz zabierając przenośny gramofon brata i ładując zwierzątko do walizki podczas ucieczki (nie wspominając już o stosie książek). Sama Shakusky’ego (Jared Gilman) poznała rok wcześniej podczas wystawiania opery Noe i Potop. Od tej pory młodzi korespondują ze sobą. I właśnie tę korespondencyjną drogą umawiają się gdzie i kiedy uciekną, Suzy z domu, a Sam z obozu letniego dla skautów.

Swoją ucieczką para powoduje, że spokojna dotąd wyspa przeistacza się w jedno wielkie biuro śledcze poszukujące młodych zbiegów. Bo dzieciaków szukają i rozwścieczeni rodzice Suzy (Bill Murrey i Frances McDormand) i nieco dupowaty harcmistrz Ward (Edward Norton). Do poszukiwań włączają się lokalne władze, policja, którą reprezentuje nieustraszony i dobroduszny Kapitan Sharp (Bruce Willis), a nawet bezwzględna Opieka Społeczna (Tilda Swilton). Pomaga także cały zastęp harcerzy, którzy z różnych mniej lub bardziej (z naciskiem na mniej) życzliwych pobudek chcą pomóc w odnalezieniu swojego obozowego kolegi.

 

 

 

Reklamy

4 Comments Add yours

  1. Postanawiam, że w tym roku obejrzę wszystkie proponowane przez Ciebie filmy, bo przez długi czas odwlekam obejrzenie większości z nich. (Do tej pory mam za sobą tylko „Charliego”, który totalnie mnie oczarował, więc ufam Ci, że tak będzie też z pozostałymi).

    Lubię to

  2. Mirya pisze:

    Z większością się zgadzam. Zresztą ja sama jestem takim dużym dzieckiem jeżeli chodzi o filmy młodzieżowe – zawsze mam na nie ochotę 😉
    Nie za bardzo podobało mi się „Cudowne tu i teraz”, za to „Earl…”, „Charlie”, „Kochankowie z księżyca”, „Boyhood” to jedne z moich ulubionych. Muszę koniecznie nadrobić „Diary of a teenage girl”, „Dope” i „Przechowalnię numer 12” – wierzę, że mi też przypadną do gustu.

    Lubię to

  3. tantitry pisze:

    Świetne zestawienie. Z wyżej wymienionych nie widziałam tylko (a może aż) 5 tytułów, trzeba nadrobić!

    Polubione przez 1 osoba

  4. pink envelope pisze:

    Bardzo lubię takie zestawienie, zawsze znajdzie się coś, czego nie widziałam. Kilka tych propozycji oglądałam dość dawno, jak Juno, czy Kochankowie z księżyca. Jednak miło jest zawsze wrócić to tych filmów. No i fajnie mieć duży wybór na weekendowy seans filmowy 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s