Witaj w klubie

Matthew McConaughey – odtwórca głównej roli, chorego na AIDS, Rona Woodroofa zapytany o czym traktuje Dallas Buyers Club bez wahania odpowiada The film was never about dying it was always about living. Bo choć filmowemu Ronowi lekarze dają tylko 30 dni, to chęć życia jest u niego tak ogromna, że wywraca jego dotychczasowe życie o 360 stopni. Do tej pory hulaka, homofob, kobieciarz niestroniący od alkoholu i przygodnego seksu, po lekarskim wyroku alkohol zamienia na zdrowe soki, prochy – na lekarstwa, a nawet zaprzyjaźnia się z Rayon (Jared Leto) – transseksualistą, któremu podobnie jak Ronowi zegar życia głośno tyka.

Film to przede wszystkim aktorski popis dwójki aktorów, dla których oskarowa wygrana byłaby w pełni zasłużona. Najzabawniejsze, że jeszcze kilka lat temu nikt nie pomyślałby o McConaughey, ani o Leto w kategoriach najważniejszych nagród. Pierwszy z nich zaledwie od kilku lat kojarzony jest z ambitnymi i wymagającymi rolami (a dokładniej od czasu Uciekiniera i Pokusy), a Leto ostatnio wolał spędzać czas w trasach koncertowych niż na planach zdjęciowych. Tak, czy inaczej, obaj nie tylko zaskakująco dobrze wypadli, ale zdecydowali się przyjąć role, które wymagały od nich nie lada poświęceń i zmian w wizerunku.

Można by zaryzykować stwierdzenie, że Jean-Marc Vallee (C.R.A.Z.Y, Cafe de Flore) miał ułatwione zadanie: świetny materiał na film podpowiedziało samo życie (historia Rona jest prawdziwa), zgromadził   znakomitych pierwszoligowych aktorów (McConaughey, Leto, Garner). Jednak to, co w pełni jest jego zasługą, to wiarygodne oddanie realiów lat osiemdziesiątych. Trzydzieści lat temu chory na AIDS był powodem do kpin, wyzwisk i izolacji, czego Ron dotkliwie doświadcza na własnej skórze. Bezsilność swojego bohatera wobec otoczenia, braku zrozumienia w społeczeństwie, a przede wszystkim bezradność wobec służby zdrowia i państwa Kanadyjczyk uchwycił nadzwyczaj dobrze.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s