Dziewczyna z lilią

SURREALISTYCZNE BICIE PIANY, CZYLI PIANOBAR, BIGLEMOI I DUKE ELLINGTON

W tym świecie wszystko wydaje się nierzeczywiste. Pokój zaokrągla się od muzyki Duke’a Ellingtona, pianino serwuje drinki (ich smak zależy od czystości nut), biglemoi (rodzaj tańca) wydłuża nogi i kpi z prawa grawitacji, książki można przeczytać na sposób farmakologiczny, czyli łykając tabletkę, a zastępy maszynistek wystukują na maszynie ludzkie historie. Tu przedmioty mają dusze, dzwonek do drzwi biega po ścianie jak karaluch, buty niczym nieposłuszny pies nie słuchają się właściciela, a sukienka lubi ujadać jak rozzłoszczony rottweiler. Ale w tym świecie nawet piękny kwiat może zabić…

Naszpikowana surrealistycznymi atrakcjami rzeczywistość to wymysł francuskiego pisarza Borisa Viana, który historię dziewczyny z lilią opisał w powieści Piana złudzeń (lub Piana dni, w zależności od wydania). Książka nie byle jaka, bo znalazła się na dziesiątym miejscu na liście 100 książek XX wieku według francuskiego dziennika Le Monde

Collin (Romain Duris), wynalazca pianobaru jest zamożny, ale samotny. Na imprezie u dziewczyny swojego służącego (kucharza / prawnika / pełnoetatowego kumpla) Nicolasa (Omar Sy), poznaje piękną Chloé (Audrey Tautou). Gospodarze imprezy puszczają ulubiony kawałek Collina, Chloé Duke Ellingtona, a niezdarny podryw i specjalnie wyćwiczony na tę okazję biglemoi, robią swoje. Para szybko staje na ślubnym kobiercu, a potem wyjeżdża w romantyczną podróż, z której dziewczyna wraca bardzo osłabiona. Po serii badań okazuje się, że w jej płucu kwitnie lilia…Piękny, beztroski świat nagle staje się smutny, szary i nieludzki…Znikają wykwintne potrawy, kolorowe stroje, pomieszczenia robią się mniejsze i brudne, a bohaterowie już się nie uśmiechają.

Wraz z chorobą Chloé znika bajkowy nastrój Dziewczyny z lilią. Smutek wypiera śmiech i beztroskę. I to na tyle skutecznie, że wychodząc z kina odbierasz ten film jak gorzką opowieść o miłości i walce z przeciwnościami losu. Z drugiej strony, ładunek emocjonalny Dziewczyny… nie jest na tyle silny, by film siedział nam w głowie i nie dawał spokoju. I tu właśnie tkwi słabość filmu Michela Gondry’ego (Zakochany bez pamięci, Jak we śnie), jako komedia bawi zbyt krótko, a jako tragedia za mało uwiera. 386814.1Dziewczynie z lilią nie sposób odmówić pomysłowości. Niestety nie czytałam Piany złudzeń, więc nie potrafię powiedzieć, na ile to zasługa Borisa Viana, a na ile Michela Gondry’ego (już są wznowione publikacje książki z filmową okładką, więc będzie szansa nadrobić zaległości), ale ilość zaskakujących pomysłów jest imponująca. Klimat filmu idealnie oddaje muzyka autorstwa Etienne Charry oraz jazzowe melodie Duke’a Ellingtona. Zresztą, na ścieżce filmowej znajdziecie wiele perełek, a zwiastun filmowy urozmaica świetny numer Woodkid, I will always love you

Koło obsady filmu nie można przejść obojętnie. Michel Gondry postawił na jednych z najlepszych aktorów francuskich. Romain Duris (Heartbreaker. Licencja na uwodzenie, Wspaniała) od lat jest dyżurnym amantem francuskiego kina. A Audrey Tautou, dożywotnio zostanie Amelią, ale równie dobrze wychodzi jej gra w romantycznych komediach (Delikatność), jak i w sensacjach typu Kod da Vinci (choć była tu tylko dodatkiem do Toma Hanksa w roli profesora Roberta Langdona). Reżyser Dziewczyny z lilią przyznaje, że ma wielką słabość do tej francuskiej aktorki, ma w sobie energię, która była kluczowa do zagrania jej bohaterki – mówi. Mnie jednak najbardziej urzekł Omar Sy, w roli przyjaciela Collina i Chloé. Po genialnej roli w Nietykalnych, w końcu upomina się o niego Hollywood. W 2014 roku, zobaczymy go wśród plejady gwiazd, w kolejnej części przygód X-Mana.  417867.1
Gdybym mogła ocenić Dziewczynę z lilią w skali od jeden do dziesięciu, to dostałaby najwyżej sześć punktów. Pomimo wizualnych atrakcji, świetnej muzyki i gry aktorskiej, film miejscami się dłuży (zwłaszcza w drugiej części). Nie spodziewajcie się lekkiego filmu o miłości (jak mógłby sugerować zwiastun), bo ponury nastrój jednak przeważa.

__________________________________

tekst: Magdalena

Dziewczyna z lilią (L’ Ecume des jours)
Rezyseria:  Michel Gondry
Obsada: Romain Duris, Audrey Tautou, Omar Sy, Gad Elmaleh
Francja 2013
Zdjęcia: facebook.com/lecumedesjours

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s