W drodze / On the Road

BOKSOWANIE SIĘ Z POWIEŚCIĄ 
Adaptacja powieści W drodze, Jacka Kerouaca, to nie lada wyzwanie przede wszystkim ze względu na mało filmową fabułę. Ważne są tu słowa, a nie wartka akcja czy złożone wątki. Może jest to przyczyną, dla której tak późno powieść sfilmowano. To nie znaczy, że prób nie było…jednak zawsze ktoś lub coś stawało na przeszkodzie (w latach 90-tych reżyserii chciał się podjąć sam Francis Ford Coppola). Tak czy inaczej, po ponad 50 latach doczekaliśmy się filmowej wersji i to spod ręki nie byle jakiego reżysera, bo Waltera Sallesa (Dzienniki motocyklowe). Niestety, chociaż udało mu się oddać charakter powieści, to jednak nie zauroczył nim widza.

341709.1Beat Generation. Co to za jedni?
Sam pomysł przybliżenia filozofii pokolenia Beat Generation jest uzasadniony. Niewiele bowiem wiemy o bitnikach, w przeciwieństwie na przykład do ich młodszych kolegów, hipisów. Wiemy, że powstali jako odpowiedź na rozgoryczenie i żal młodych Amerykanów, którym władza mydliła oczy amerykańskim snem. Ambitni i niezwykle utalentowani odrzucali modny w tym czasie kult sukcesu. Dopingowani benzedryną, alkoholem i seksem poszukiwali swojego własnego sensu życia i szczęścia. Nie bez powodu książka Kerouaca nie była publikowana przez wiele lat chociażby w krajach komunistycznych, by przypadkiem nie zachęcić młodych do pójścia w ślady zachodnich kolegów (w Polsce książka po raz pierwszy ukazała się dopiero w latach 90-tych!).
Filmowe alter ego Kerouaca
Legenda głosi, że Kerouac W drodze pisał nieprzerwanie przez trzy tygodnie na ponad siedemdziesięciometrowym zwoju papieru maszynowego, co Salles uwiecznił również w swoim obrazie. Początkujący pisarz Sal Paradise (Sam Riley) to Jack Kerouac. Młody artysta, który borykając się z problemem braku weny twórczej i poznając niezwykle frapującego poszukiwacza uciech życiowych Dean’a Moriarty (Garret Hedlund) wyjeżdża w drogę po Ameryce, od Pacyfiku po Atlantyk, od Kanady po Meksyk. Raz jedzie sam, innym razem towarzyszy mu przyjaciel i jego małżonka, Marylou (Kristen Stewart), raz samochodem (własnym lub kradzionym), innym razem stopem lub autobusem. Z celem lub bez niego. W śniegu albo w pełnym słońcu. Tańczą w nowojorskich klubach jazzowych, palą marihuanę w Meksyku lub szukają ojca w Denver.
Przeciwieństwa się przyciągają
Kluczową postacią dla filmu/powieści jest jednak Dean. To on jest natchnieniem i dostarczycielem  atrakcji dla nieco wycofanego Sala. Niespokojny duch, egoistyczny i żywiołowy mężczyzna jest prowodyrem szalonych eskapad, orgii i niekończących się balang. Niczym marynarz ma kobietę w każdym porcie, a przez swoje beztroskie podejście do małżeństwa, rani wszystkie zakochane w nim kobiety. Dla Sala, Dean jest uosobieniem męskości (tu pojawia się pytanie o seksualne relacje obu panów) i talentu. To dzięki niemu młody pisarz przeżywa niezapomnianą przygodę swojego życia, co skrupulatnie postanawia utrwalić w swojej książce.
Ale kto jest kim?
Najciekawsze jest to, że w fabule nikt nie pojawia się przypadkowo, a postacie filmowe mają swoje odpowiedniki w prawdziwym życiu. Dean Moriarty to fikcyjne nazwisko Neala Cassady. Poeta, uznawany za jednego z najważniejszych przedstawicieli nurtu Beat Generation nigdy nie należał do porządnych facetów. Miał na swoim koncie liczne romanse i burzliwe związki, był również niejednokrotnie karany za kradzieże i posiadanie narkotyków. Inni artyści, którzy się tu pojawili to: William S. Burroughs, (brawurowo zagrany przez Viggo Mortensena) i Allen Ginsberg (Tom Sturridge). Natomiast żona Deana to Carolyn Cassidy (Kristen Dunst), która wydała książkę Off the Road, opisując w niej niełatwe życie małżeńskie. Okazuje się, że artystycznej duszy nie miała tylko pierwsza żona Deana, Marylou, która nie zdecydowała się na spisanie żadnych wspomnień z tamtego okresu.
Sallesa  boksowanie się z powieścią
Salles podjął się zadania, które od początku było skazane na niepowodzenie, mimo, że pod względem realizacji W drodze nie ma sobie nic do zarzucenia. Nie zawodzi również obsada aktorska. Bardzo dobra i przekonywująca rola Garreta Hedlunda, rewelacyjne epizody Viggo Mortensena i Amy Adams, a nawet zazwyczaj blada i nijaka Kristen Stewart, która tu nabiera bardziej wyraźnych barw, nie wystarczyły, by reżyser wyszedł  obronną ręką z tego pojedynku. Fabuła nudzi i dłuży się w nieskończoność. A postać Sala, mdła i bierna, ucieka w cień swojego bardziej charakternego kolegi. Być może, gdyby reżyser tak kurczowo nie trzymał się powieści i mocniej zgłębił niektóre wątki udałoby się stworzyć znacznie ciekawszy obraz.
_______________________
tekst: Agnieszka
W drodze (On the Road)
Reżyseria: Walter Sales
Obsada:  Sam Riley, Garret Hedlund, Kristen Stewart, Kristen Dunst, Viggo Mortensen,  Amy Adams
Brazylia, Francja, USA, Wielka Brytania , 2012
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s