Złe dobrego początki, czyli pierwsze kroki w show biznesie

Czasem odnosi się wrażenie, że niektóre gwiazdy urodziły się na scenie bądź na planie filmowym. Są bowiem w branży od zawsze. Najpierw, jako smarkacze grali w filmach i serialach, niekiedy w reklamówkach, albo nieśmiało pokazywali się w świetle jupiterów jako dzieci sławnych rodziców, by w końcu zagościć w show biznesie na dobre. Są jednak tacy, którzy do złotych bram Hollywood pukali znacznie dłużej, po drodze podejmując mniej lub bardziej trafne decyzje. Jakby przyjrzeć się początkom kariery takich aktorów, najczęściej pojawiają się dwie branże. Do tej bardziej wstydliwej przyznają się dopiero, po tym jak news wycieknie do mediów. Pierwasza raczej nikomu nie pomogła w zdobyciu roli u Scorsese’a, ale przecież aktor też człowiek, rachunki musi płacić… Jeśli bozia dała urodę szczęścia szukali w modelingu albo reklamie. Wielu z tej opcji skorzystało. I jak się okazuje od modela do aktora droga krótka …

Dziś będzie – niekoniecznie o tych złych – ale na pewno zabawnych aktorskich początkach …

kultura_kulturalnie po godzinach

Jamie Dorman w majtkach i bez

Nie jest tajemnicą, że do czasu 50 twarzy Greya irlandzki aktor więcej sukcesów odniósł w modelingu niż w aktorstwie. Co prawda, w 2006 roku przyzwoicie zadebiutował w kostiumowej Marii Antoninie Sofii Coppoli – jednak co tu dużo mówić – reżyserka szukała ładnej buzi do roli szwedzkiego księcia. Potem było kilka filmów niezależnych i seriali, które przyniosły mu popularność, niestety wyłącznie lokalną. Dzięki reklamom ubrań i to z nie byle jakimi metkami (Calvin Klein, Dior, Dolce & Gababna czy Zara) Dorman spoglądał ze stron prestiżowych kolorowych magazynów i bilbordów na całym świecie. Pięknie wyrzeźbiony tors i białe gatki z napisem Calvin Klein stały się przepustką do filmowego świata. Gdyby nie to, być może, aktor nie zagrałby najpierw w rewelacyjnym Upadku obok zjawiskowej Gillian Anderson, a potem w hicie, po którym na brak pracy w zawodzie na pewno nie będzie długo narzekał.

Dziś początki kariery w modelingu wspomina zapewne z uśmiechem na twarzy. W ostatni czwartek jego koleżanka po fachu – Malin Akerman (również zaczynała jako modelka) pochwaliła się w sieci wspólnym zdjęciem z filmowym Greyem. Throwback Thursday photo okazało się tak samo zabawne, co dziwaczne, biorąc pod uwagę, że pochodziło z kampanii reklamowej jednej z najpopularniejszych marek odzieżowej w USA (Abercrombie & Fitch). Zdjęcie przedstawia opalonego Dormana, który wraz Akerman i innym uśmiechniętym przystojniakiem z siedzi w kabriolecie. Jedynym ubraniem na tym zdjęciu są różowe majtki Akerman (ciekawskich – zapraszam tutaj). Nie łudźcie się jednak – drogie panie – że aktor w kampanii pokazał coś więcej. Ot, wszystko co już dobrze znamy – tors i pośladki – czyli chyba (nie wiem, nie widziałam, ale tak mówią) to samo co w Greyu, bo przecież momentów tam (podobno) nie było …

kultura_kulturalnie po godzinach

Modeling – wylęgarnia talentów aktorskich

Szperając w życiorysach aktorów można dojść do prostej tezy, że najkrótsza droga do Hollywood prowadzi przez modeling. A istną wylęgarnią talentów aktorskich była swojego czasu wspomniana marka odzieżowa Abercrombie & Fitch. To na łamach jej katalogów swoje pierwsze kroki w wielkim świecie stawiali, między innymi: Jamie Dorman, Jennifer Lawrence, January Jones, Channing Tatum, Emma Roberts, Kellan Lutz czy Ashton Kutcher. Ten ostatni brał nawet udział w konkursie na Male Model of the Year. Był rok 1997. Kutcher zajął wtedy drugie miejsce plasując się na podium zaraz po innym hollywoodzkim przystojniaku – Joshu Duhamelu. Do grona aktorów z doświadczeniem w pozowaniu warto dorzucić również: Cameron Diaz, Umę Thurman, Charlize Theron, Jamesa Marsdena czy Roberta Pattinsona.

kultura_kulturalnie po godzinach

Internet prawdę Ci powie, czyli nawet Hulk miał pryszcze

Zanim Mark Ruffalo wcieli się w rolę w superbohatera w marvelowskiej superprodukcji najpierw wygra walkę z pryszczami. Ekranowy Hulk niedawno wrzucił do sieci obciachową reklamę Clearasila (dzięki Throwback Thursday!). Wcześniej pochwalił się zabawnym początkiem kariery w wywiadzie z Jessicą Chastain (cykl Variety: Actors on Actors). Amerykanin miał niewiele ponad 20 lat, gdy nakręcił reklamówkę. W tym czasie, jak przyznaje, maił również ogromne problemy z cerą. Nie był to jednak powód, dla którego zaangażowano go do filmiku. Młody Ruffalo zwyczajnie się spodobał reżyserowi spotu. Zarobił przy tym całkiem przyzwoite pieniądze. Dziś żałuje tylko, że zarobiona kasa zbyt szybko się rozeszła…

Reklama z Ruffalo walczącym z pryszczami do zobaczenia tutaj

kultura_kulturalnie po godzinach

Good vibrations Marka Wahlberga

Przeszło dwadzieścia lat temu mianował się Marky Markiem i śpiewał o dobrych wibracjach. Słynął przy tym z ostrych tekstów, rasistowskich wyzwisk i burzliwych romansów. Chętnie też prężył muskuły, pozując w majtkach Kleina i przytulając półnagą Kate Moss. Wiecie o kim mowa? Super! Jednak dla wielu moich znajomych (zwłaszcza młodszych) sprawa nie jest już taka jasna …

Mark Wahlberg – zanim zagrał u Martina Scorsese’a czy Davida O. Russella – w bejsbolówce i luźno opadających spodniach wyśpiewał sobie popularność, stając się idolem nastolatków. O jego ścieżce kariery nie decydowały jednak lata nauki ani przygotowywań. Do świata muzyki, a potem na listy billboardu trafił dzięki bratu. To Donnie Wahlberg –  członek legendarnego boysbandu New Kids On The Block skomponował dla niego parę utworów (w tym sławne Good Vibrations). Mark był wtedy po więziennej odsiadce i raczej nie miał pomysłu na siebie. Gdy po kilkuletnich muzycznych sukcesach przyszły pierwsze niepowodzenia, a kolejne płyty sprzedawały się słabo. Marky Mark znów stał się Markiem Wahlbergiem i postanowił spróbować szczęścia w kinematografii. Z jakim skutkiem, to już każdy wie …

kultura_kulturalnie po godzinach

Sweterki Eddiego Redmayne’ a

Gdy w 2008 roku Eddie Redmayne robił pierwsze reklamówki dla Burberry był już doświadczonym aktorem, rozpoznawanym w rodzinnej Anglii, gdzie zdobył tradycyjne aktorskie wykształcenie i regularnie grywał na deskach teatralnych oraz w telewizji. Świat mody ponownie się o niego upomniał po sukcesie filmu Mój tydzień z  Marilyn i musicalu Nędznicy, gdzie aktor towarzyszył gwiazdom wielkiego formatu. Wystąpił w słynnej kampanii Burberry, w której towarzyszyła mu piękna Cara Delevingne.

Zanim  jednak Redmayne przywdział elegancki płaszcz z charakterystyczną podszewką w kratkę musiał zadowolić się skromnymi i mało twarzowymi sweterkami robionymi ręcznie w pewniej brytyjskiej firmie, do katalogu której pozował w 2004 roku. Miał wówczas 22 lata.

kultura_kulturalnie po godzinach

Wielkomiejski sex Bradleya Coopera

Zanim Bradey Cooper – jako Phil Wenneck – upił się do nieprzytomności podczas wieczoru kawalerskiego w Vegas i zgubił przyszłego pana młodego, podobnie jak wielu innych młodych aktorów zaczynał od serialowych epizodów. Dzięki ładnej buzi i blond pasemkom, Jeszcze jako student szkoły aktorskiej, załapał się do kultowego serialu Sex w Wielkim Mieście, gdzie wcielił się w rolę jednego z chłopaków Carrie.

Dziś Cooper wspomina tę rolę z uśmiechem, ale wtedy był przerażony. Najpierw tym, że prowadzi Porsche, a zaraz potem tym, że musi pocałować SJP. Trudno powiedzieć, co sprawiło mu większą trudność. Ale o pocałunek mówi dziś jak o największym koszmarze. Nic w tym dziwnego, zestresowany Cooper otrzymał niemalże dokładną instrukcję całowania ekranowej partnerki.

kultura_kulturalnie po godzinach

Filmik tutaj

Król jest nagi, czyli Fassbenderowi wcześniej też nie było wstyd

W 1998 roku młody Michael Fassbender budzi się w pokoju, obok śpi piękna blondynka. Postanawia się udać się do kuchni, by napić się mleka. Stoi przy otwartej lodówce jak go Pan Bóg stworzył nie wiedząc, że w kuchni jest ktoś jeszcze …

kultura_kulturalnie po godzinach

Kiedy aktor w reklamie linii lotniczych SAS, prezentował swoje wdzięki, pewnie nie przypuszczał, że kilkanaście lat później na szklanym ekranie będzie pokazywał znacznie więcej. Nie zakładał pewnie, że ekranowy ekshibicjonizm spotka się z takim uznaniem. Fassbender nigdy nie miał problemów z eksponowaniem ciała na potrzeby filmu. Ma też do siebie ogromny dystans. Wspominając w wywiadzie swoją pierwszą pracę zarobkową żartował, że w jego kontraktach chyba od zawsze widniał zapis „ma być nagi w filmie”.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s